Sikorski przyznał się do porażki? "Niestety, sukcesu nie osiągnięto"
Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał imię "Bohaterów UPA" jednostce wojskowej. Na skutek tej decyzji prezydent Karol Nawrocki pozbawił go Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia państwowego, które w kwietniu 2023 roku nadał prezydentowi Ukrainy ówczesny prezydent Karol Nawrocki.
Sikorski o jednostce "Bohaterów UPA": Niestety, sukcesu nie osiągnięto
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, powiedział w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA".
– Niestety, sukcesu nie osiągnięto. Ale to nakręcanie takich emocji wokół tragedii historycznych – widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – ocenił.
Zdaniem szefa MSZ to Ukraina bardziej potrzebuje Polski – zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie ewentualnej akcesji do Unii Europejskiej.
– My musieliśmy ileś dostosowań do norm europejskich wykonać, zanim staliśmy się członkiem, Ukrainę też to czeka – dodał.
Oburzający wywiad Budanowa
Radosław Sikorski pytany o ostatni, oburzający wywiad Kyryło Budanowa, przypomniał, że rozmawiał o tym już z szefem MSZ Ukrainy.
– To nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich – dodał.
W ocenie Radosława Sikorskiego "nacjonaliści po obu stronach próbują się ścigać na nacjonalizm".
– To na krótką metę im służy, tu 5 proc. poparcia w górę, tu 8 proc. w górę. Tylko rujnuje nasz wspólny interes strategiczny, jakim jest oparcie się imperializmowi rosyjskiemu. Mnie minister spraw zagranicznych Ukrainy zapewnił, że żadne decyzje o tym, kto ma być w Panteonie bohaterów Ukrainy, jeszcze nie zapadły – dodał.
Szef MSZ stwierdził, że to strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim podczas szczytu NATO w Ankarze, co może oznaczać że zdali sobie sprawę, że się zagalopowali.